Xterra FS5.8 - recenzja kombajnu do ćwiczeń

Xterra FS5.8e

Komfort treningu - wysoki

Stabilność - b. wysoka

Płynność ruchu - dobra

Jakość wykonania - dobra

Niezawodność - wysoka

Wyposażenie - dobre

Cena/jakość - dobra

 

Cena 6499zł (w dniu testu 18/12/2015)

 

Produkty marki Xterra Fitness istnieją na polskim rynku od kilku lat i stopniowo stają się coraz bardziej popularne ze względu na bardzo dobry stosunek ceny do jakości. FS5.8e to obecnie topowy model tej marki, który jest bratem bliźniakiem bardziej znanego orbitreka Spirit XE395.

 

Montaż jest długi i wymaga zmontowania wielu elementów. Instrukcja, jest prosta, czytelna i obrazkowa. Warto przestudiować ją dobrze przed przystąpieniem do montażu, bo niektóre oczywiste kroki należy wykonać w nieoczywistym czasie, a niektóre śrubki są do siebie łudząco podobne ale jednak nie identyczne.

 

Po złożeniu orbitrek jest duży i cały czarny. Materiały użyte są bardzo wysokiej jakości, wykonanie na bardzo wysokim poziomie, dobry lakier na elementach metalowych i dobrej klasy plastiki całość prezentuje się solidnie i nawet lepiej od wspomnianego wcześniej Spirita XE395.

 

Konsola jest czysta i czytelna, podświetlana, z możliwością ustawienia kąta pochylenia dla wyższych i niższych użytkowników. Wyposażona w półkę pod tablet, kieszonkę na drobiazgi, głośniki i wiatrak. Ilość programów treningowych nie jest zbyt imponująca, ale zdecydowanym plusem jest prostota obsługi.

 

Komfort i ergonomia treningu. To najmocniejsza strona FS5.8e i na tym polu ten model bije konkurentów na głowę. Od góry do samego dołu orbitrek jest bardzo dobrze przemyślany. Ruchome rączki maja uchwyt Multigrip, dzięki któremu możemy za nie pchać do przodu i do tyłu ale także do góry i do dołu. Zapewniają kompleksowy trening górnych partii ciała. W rączkach są przyciski regulacji obciążenia i kąta nachylenia, więc można zmieniać intensywność treningu bez odrywania rąk od drążków. Kolejnym ogromnym plusem są platformy pod stopy. Nie tylko mają rozstaw 5cm - bardzo wygodny, to jeszcze są całkiem szerokie i pokryte miękką gąbką. Dobrze odnajdą się na nich użytkownicy o bardzo różnym wzroście. Można na nich ćwiczyć boso. I jeśli myślicie, że to koniec, to nie, bo są też pochylone o 2 stopnie do wewnątrz, dla poprawienia wygody i poczucia bezpieczeństwa.

 

Krok jest płynny i regulowany! To jest orbitrek z prawdziwą regulacją wysokości kroku. Możemy jechać z górki, pod górkę oraz po płaskim. Podnoszenie kroku jest też wygodne dla osób niskich. Dlatego FS5.8e może być używany przez osoby o sporej różnicy wzrostu. Regulacja wysokości jest bardzo przydatną funkcją i sprawia, że możemy ćwiczyć codziennie przez rok i każdy trening będzie trochę inny. Na tym orbitreku nie sposób się nudzić. Podnoszenie kroku świetnie współgra z uchwytami Multigrip, dzięki któremu zawsze mamy dobry chwyt pod ręką.

 

Obciążenie zmienia się płynnie i można dodać go bardzo dużo. W połączeniu z opcją jazdy pod górkę gwarantuje to możliwość bardzo intensywnych treningów.

 

Stabilność jest bardzo dobra. Wynika z ogólnej masy sprzętu oraz dobrego systemu poziomowania, na miękkich gumach, które niczym amortyzator wybierają nierówności podłogi. Orbitrek daje bardzo wysokie poczucie bezpieczeństwa, nie buja się i nie przesuwa w trakcie ćwiczeń

 

Niezawodność jest wysoka i nie zanotowałem żadnych seryjnych usterek. Orbitreki Xterra znane są z trwałości i cieszą się dobrą reputacją. Model FS5.8e jest na tej samej ramie i ma ten sam osprzęt co Spirit XE395, który jest używany nie tylko w domach ale również w klubach fitness. Gwarancja w USA to dożywotnia na ramę, dożywotnia na części i 10 lat na hamulec!!! W Europie dystrybutorzy są bardziej powściągliwi ale gwarancja jest nadal dobra - dożywotnia na ramę, 5 lat na części i 2 lata na robociznę!

 

Czy warto? Standardowa cena to 6499zł i osobiście kupił bym taki orbitrek za taką kwotę. Świetnie sprawdzi się w intensywnych treningach domowych, rehabilitacji i w domach gdzie ćwiczą osoby o różnym wzroście. Jest wygodny, solidny i zaspokaja absolutnie wszystkie moje potrzeby. Nie oznacza to, że wszyscy szukają od orbitreka tego samego, co ja. Dla mnie fakt wyglądu, różnorodności programów treningowych i połączenia z telefonem, czy tabletem jest mało ważny, ale jeśli wam robi to różnicę, to albo dopłacicie słono do np. Sole Fitness E95 albo będziecie musieli po czekać aż dotrze do Polski nowa wersja Spirita XE395, która ma być trochę ładniejsza i łączyć się ze specjalną aplikacją Spirit. Wersja 2016 pojawi się u nas całkiem szybko, bo pod koniec roku 2017 - jak autobus pospieszny w Misiu :D

Większość tej recenzji jest żywcem wzięta z opisu Spirita XE395, ale są między tymi orbitrekami subtelne różnice. XE395 ma wskaźnik aktywacji mięśni - moim zdaniem zbędny gadżet, oraz dodatkową pionową regulację platform pod stopy - kolejny zbędny gadżet. Jeśli miał bym kupić jeden z tych dwóch, wybrał bym tańszy.

 

Zalety

-wszechstronny

-solidny

-dobra gwarancja

 

Wady

-mało programów treningowych

-mało atrakcyjny wygląd

-brak integracji z telefonem / tabletem

 

Sprawdź aktualną cenę

Alternatywny orbitrek