M5 to bieżnia minimalistyczna do chodzenia pod górkę i lekkiego biegania, której zaletą jest maksimum możliwości użytkowych przy minimum zajmowanego miejsca. Jednym ruchem ręki rozkładamy bieżnię do pełnej gotowości. Po treningu składamy naciskając dźwignię nożną i opuszczając konsolę jednym ruchem. Cała operacja trwa 2–4 sekundy. Jest to jedyna bieżnia jaką znam, w cenie do 5000 zł, której finalna inspekcja jakości odbywała by się w Polsce.
Mocne strony
Słabe strony
Dla kogo jest bieżnia M5?
Zanim przejdę do szczegółów – bo to pytanie pojawia się najczęściej – Axxo M5 ma sens jeśli ważysz do 90 - 100 kg, chcesz chodzić pod górkę, robić marszobiegi lub trening 12-3-30 i zależy ci żeby po treningu bieżnia znikała przy ścianie, pod łóżkiem, w jakiejś wnęce. Świetnie sprawdzi się w bloku, małym mieszkaniu, pokoju z biurkiem. Jedna osoba, bez wysiłku, złoży ją i przestawi.
Jeśli szukasz bieżni do poważnego biegania, ważysz więcej niż 90 kg lub planujesz intensywne długie sesje – czytaj dalej, ale już wiesz że raczej nie tędy droga.
Rozpakowanie i pierwsze uruchomienie
Bieżnię dostajemy w sporym pudełku, w jednym kawałku, bez dodatkowych elementów montażowych. W zestawie jest smar, kabel zasilający, klucz bezpieczeństwa, instrukcja i raczej zbędna ściereczka.
Tu warto się zatrzymać przy rzeczy, która w tej klasie cenowej jest rzadkością. Każda sztuka przed wysyłką do klienta jest w Polsce wyciągana z pudełka, sprawdzana przez serwis – pas naciągany, pokład nasmarowany, bieżnia sprawdzona. Finalny etap kontroli jakości realizowany jest tu, nie w chińskiej fabryce. Nie słyszałem żeby w Polsce ktokolwiek robił coś takiego na sprzęcie do 5000 zł. M5 jest bieżnią budżetową, ale obsługa przed wysyłką jest na poziomie sprzętu premium. Klient dostaje produkt gotowy do użytku, bez regulacji, bez niespodzianek na starcie.
Wymiary i składanie
Gotowa do użytku bieżnia zajmuje jedynie 145 × 75 × 123 cm. Z tego 130 × 48 cm zajmuje powierzchnia biegowa. System montażu silnika pod pokładem, nie z przodu, sprawia że przy małej kubaturze mamy całkiem dużą powierzchnię biegową. Po złożeniu bieżnię można ustawić do pionu i postawić pod ścianą, np. za zasłoną. W pionie zajmuje tylko 75 × 25 × 149 cm. Ma 2 pary kółek transportowych – do jazdy na wprost i w poprzek. Kółka poprzeczne można wysunąć do przodu by bieżnia bardziej stabilnie stała w pionie.
Wygląd i wykonanie
Wygląd to branżowy standard. Dół jest żywcem wzięty z HMS Loop 14 a konsola i wsporniki boczne to Loop 12. Jak dla mnie jest to plus, bo obydwie te bieżnie to znane, sprawdzone modele.
M5 jest wykończona dobrze, wszystko w kolorze czarnym matowym lub błyszczącym. Bez kiczowatych wstawek, elementów udziwnonych i niepotrzebnych. Jest skromnie, ale estetycznie. Minimalizm w stylu Axxo M9 ale w niższym budżecie.
Konsola
Jest prosta, czytelna, bardzo podstawowa. Mamy czas, prędkość, wznios, licznik kroków i dystans. Wszystko intuicyjnie umiejscowione, włącznie ze skrótami nachylenia i prędkości. Przyciski są nieduże ale działają sprawnie. Bieżnia szybko wybudza się ze stanu uśpienia. Półka pomieści tablet. Głośniczki działają słabo, trochę brzęczą i jak dla mnie mogło by ich w ogóle nie być. Czujniki pulsu w poręczach działają, ale mało precyzyjnie – w bieżniach domowych to standard i raczej zbędny dodatek. Jest bluetooth do Kinomap, FitShow i Zwift. Osobiście nie korzystam z aplikacji w trakcie ćwiczeń. Finalnie konsola wygląda i działa poprawnie, bez większych zachwytów ale też bez problemów.
Bieganie, chodzenie i amortyzacja
Na Axxo M5 możemy robić treningi biegowe do 14 km/h, marszobiegi oraz trening chodzenia pod górkę 12-3-30. Ze wszystkich tych zadań bieżnia wywiązuje się kompetentnie. Przy chodzeniu pod górkę mamy sporo miejsca na blacie oraz na obszerne ruchy rękoma. Poręcze boczne są składane, nie wchodzą w drogę. Przy bieganiu bieżnia jest stabilna, pracuje równo, cicho, płynnie.
Amortyzacja dobra, wyważona, nie za miękka nie za twarda. Ogólne wrażenia biegowe są lepsze niż się spodziewałem po bieżni w tej cenie.
Hałas i użytkowanie w bloku
Przy chodzeniu bieżnia pracuje cicho. Przy bieganiu głośniej – tak działa każda bieżnia. Mata wygłuszająca pomaga odrobinę, ale nie jest konieczna. M5 spokojnie nadaje się do bloków, także do użytkowania wieczorami, nie powinna być uciążliwa dla sąsiadów.
Ile można jej używać?
Kilka godzin dziennie bez problemu, ale w jednej sesji bliżej godziny niż dwóch. Nie ma tu sztywnej granicy. Lżejszy użytkownik może trenować dłużej bez konsekwencji. Cięższy użytkownik, bliżej 90 kg, może po godzinie intensywnego treningu dostać komunikat że silnik potrzebuje przerwy na ostygnięcie. To nie usterka tylko system zabezpieczający przed przegrzaniem i spaleniem silnika. Tak zachowuje się większość bieżni w tej klasie. 1,25 KM mocy ciągłej i 2,5 KM szczytowej - na tyle pozwala komora silnikowa bieżni składanej tego formatu. Większy silnik tu po prostu się nie mieści.
Gwarancja i serwis
3 lata door-to-door na wszystkie podzespoły – silnik, sterownik, konsolę. W bieżniach do 5000 zł standard to 2 lata. Axxo daje 3 lata i jest to aktualnie najlepsza gwarancja w tej klasie sprzętu jaką znam. Jest też serwis pogwarancyjny na terenie całej Polski a magazyn jest pełen części zamiennych jeśli będą potrzebne.
Jakieś wady?
Axxo M5 to sprzęt budżetowy, najtańsza bieżnia jaką testuję od lat, która miała by sens. Warto o tym pamiętać, szczególnie jeśli już macie jakieś lepsze produkty marki Axxo. Jakość wykonania M5 jest porównywalna do innych bieżni konkurencyjnych firm, czyli średnia. Nie jest to jakość Axxo znana z innych produktów. Nie ma tu żadnych emocji, designu ani materiałów premium. To jest narzędzie pracy.
Podsumowanie
Kilka lat temu nabyłem wkrętarkę Parkside z Lidla. Była tania. Używam jej czasami do prostych prac domowych. Nadal działa. Podobne mam odczucia w stosunku do tej bieżni. Jako przedmiot użytkowy, dobrze spełnia swoje zadanie. Aktualna cena jest bardziej niż adekwatna w stosunku do jakości, uniwersalności i gwarancji.
Jeśli szukacie narzędzia treningowego które po prostu działa, bieżnia Axxo M5 da radę. To sprzęt budżetowy, ale z obsługą na poziomie którego nie spotkacie w tej klasie cenowej. Każda sztuka sprawdzana w Polsce, gotowa do użytku od pierwszego włączenia, na najlepszej gwarancji w branży. Jeśli szukacie czegoś z odrobiną polotu i wyższą jakością wykonania, rzućcie okiem na model M9, który zastąpił u mnie Technogyma MyRun.
