Jednym z pierwszych parametrów, na które ludzie patrzą przy wyborze bieżni, jest moc silnika. W opisach sprzętu pojawiają się liczby takie jak 2 KM, 3 KM czy nawet 4 KM.
Problem polega na tym, że sama liczba koni mechanicznych niewiele mówi o tym, jak bieżnia będzie działać w praktyce.
W branży fitness można powiedzieć pół żartem, pół serio, że gamonie wybierają konie. I jest w tym sporo prawdy, bo moc silnika to tylko jeden z wielu elementów decydujących o tym, czy bieżnia będzie działać dobrze.
Ogólnie można przyjąć prostą orientacyjną zasadę dotyczącą mocy silnika w bieżni. Nie jest to parametr idealny, ale daje pewien punkt odniesienia przy wyborze sprzętu.
Chodzenie
około 1,5–2 KM mocy ciągłej jest zwykle wystarczające.
Lekki jogging
około 2–2,5 KM mocy ciągłej.
Regularne bieganie
około 2,5–3 KM mocy ciągłej.
Dla osoby ważącej ponad 100 kg silnik o mocy około 2,5 KM mocy ciągłej należy traktować jako absolutne minimum, niezależnie od tego czy bieżnia będzie używana głównie do chodzenia czy do biegania. W przeciwnym razie silnik bardzo często pracuje na granicy swoich możliwości, co prowadzi do przeciążenia sterownika i problemów z pracą całej bieżni.
W praktyce zdarza się, że deklaracje producentów dotyczące mocy silników są mocno przesadzone.
Z mojego doświadczenia wynika, że spora część mniejszych producentów zawyża parametry silników, bardzo mocno. Zdarza się również, że tabliczki znamionowe na silnikach są po prostu nieprawdziwe.
Dlatego sama liczba koni mechanicznych w specyfikacji bardzo często nie jest wiarygodnym parametrem.
Nawet jeżeli dwa silniki mają identyczną deklarowaną moc ciągłą, mogą różnić się bardzo mocno pod względem jakości.
Różnice mogą dotyczyć między innymi:
W praktyce oznacza to, że dwa silniki o tej samej mocy mogą działać zupełnie inaczej. Jeden może być trwały i stabilny, a drugi będzie się przegrzewał i pracował znacznie gorzej.
Producenci bieżni często podają dwa różne parametry mocy:
Moc ciągła – to moc, z którą silnik może pracować przez dłuższy czas.
Moc szczytowa – to maksymalna moc, jaką silnik może osiągnąć przez krótki moment.
W praktyce znacznie ważniejsza jest moc ciągła, ale to właśnie moc szczytowa częściej trafia do materiałów marketingowych.
W bieżniach stosuje się dwa podstawowe typy silników:
Silniki DC – najczęściej spotykane w bieżniach domowych.
Silniki AC – częściej spotykane w bieżniach komercyjnych.
Silniki AC są zwykle:
Silniki DC są tańsze i w większości zastosowań domowych w zupełności wystarczają. Silniki AC są zwykle mocniejszym, trwalszym ale też znacznie droższym rozwiązaniem. Kupując bieżnię do domu stawiam na sprawdzone silniki DC o mocach od 2,5Km w górę.
W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się także silniki bezszczotkowe.
Ich zalety to między innymi:
W większości bieżni domowych nadal jednak dominują klasyczne silniki szczotkowe, które uważam za sprawdzone rozwiązanie, dobre do większości domowych bieżni.
Jedna z rzeczy, o których producenci piszą rzadko, to średnica rolek.
A właśnie rolki bardzo mocno wpływają na to, jak ciężką pracę musi wykonać silnik. Większa rolka:
Dlatego dwie bieżnie z tym samym silnikiem mogą pracować zupełnie inaczej, jeśli różnią się średnicą rolek. Jeśli macie możliwość, stawiajcie na większe rolki.
W praktyce bardzo duży wpływ na pracę bieżni ma również sterownik silnika.
To właśnie sterownik decyduje o tym, jak silnik reaguje na obciążenie, jak utrzymuje prędkość i jak radzi sobie przy nagłych zmianach oporu.
Dobra bieżnia ma nie tylko dobry silnik, ale też dobry sterownik. W słabszych konstrukcjach bardzo często to właśnie sterownik jest pierwszym elementem, który nie wytrzymuje przeciążenia.
Z punktu widzenia serwisu bardzo często okazuje się, że problemem nie jest wcale sam silnik, tylko elektronika, która nie radzi sobie z obciążeniem układu napędowego.
Z punktu widzenia serwisanta i osoby regularnie kupującej silniki do bieżni najważniejszym parametrem wcale nie jest moc.
Najważniejsza jest gwarancja producenta.
Jeżeli producent naprawdę stoi za jakością swojego sprzętu, zwykle daje na silnik 3–5 lat gwarancji. To dużo lepszy wskaźnik jakości niż sama liczba koni mechanicznych w tabeli parametrów.
Wbrew pozorom realna awaryjność samych silników w bieżniach nie jest bardzo duża.
Znacznie częściej problem polega na tym, że silnik jest po prostu za słaby w stosunku do wagi użytkownika albo pracuje w zbyt słabej konstrukcyjnie bieżni.
Największe znaczenie moc silnika ma w przypadku cięższych użytkowników.
Jeżeli użytkownik waży dużo i regularnie biega lub nawet spaceruje, słabszy silnik może mieć problem z utrzymaniem stałej prędkości pasa.
W takiej sytuacji silnik pracuje cały czas na granicy swoich możliwości, co powoduje:
I bardzo często to właśnie sterownik silnika uszkadza się jako pierwszy, a nie sam silnik.
Moc silnika jest ważnym parametrem bieżni, ale sama liczba koni mechanicznych w specyfikacji nie mówi jeszcze wiele o jakości urządzenia.
Dużo ważniejsze są:
A dla cięższych użytkowników kluczowe jest to, aby silnik miał odpowiedni zapas mocy, bo zbyt słaby napęd prędzej czy później doprowadzi do przeciążenia całego układu.
