Xtera FS3.5 test i recenzja orbitreka dla ludu.

  • Moja ocena 4

  • Komfort treningu 3

  • Właściwości użytkowe 3

  • Niezawodność 4

  • Gwarancja i Serwis 4

  • Obsługa klienta 4

  • Wygląd 3

  • Wyposażenie 3

  • Cena 5

  • Q9

Cel Xterry przy budowie modelu FS3.5 był prosty – praktyczny przedni napęd w możliwie najniższej cenie. Efektem inżynierów jest orbitrek mały, wygodny i co najważniejsze tani. Jak sprawdzi się w polskich realiach? Wyniki testu długodystansowego poniżej.

 

Dla nie wtajemniczonych, Xterra, Spirit, Sole to marki potentata produkcji maszyn fitness firmy Dyaco, która produkuje także orbitreki dla znanych firm sportowych, takich jak UNO, Taurus i wielu innych. Jeśli sprzęty wszystkich tych firm wyglądają dla was podobnie, to dlatego, że wszystkie pochodzą z tej samej fabryki.

 

Do testów podszedłem bardzo pozytywnie nastawiony, bo Xterra jeszcze nigdy mnie nie rozczarowała, a już wcześniej testowałem bardzo podobny produkt marki Taurus. Wiedząc, czego się spodziewać zmontowałem sprzęt poniżej 40 minut. Poszło sprawnie, bez zaskoczeń. Instrukcja jest uboga, ale obrazkowa, poza tym części na tyle mało, że trudno się pomylić.

 

 

Konstrukcja jest prosta i praktyczna. Cała maszyna zajmuje bardzo mało miejsca: 1465 x 520 x 1600mm i jest jednym z najmniejszych przednionapędowców z jakimi miałem do czynienia, włączając w to orbitreki składane. Jakość użytych materiałów jest przeciętna, znana z innych urządzeń marki Xterra. Plastiki są matowe, białe i czarne. Części metalowe w czarnym macie. Orbitrek wygląda przeciętnie i choć bardzo tego się obawiałem, to nie razi kiczem, jak to zwykle bywa w tanich maszynach. Konsola jest kolorowa, podświetlana, wyposażona w półeczkę i głośnik, co wydaje się być ekstrawagancją w budżetowym orbitreku. Ponad to wersja którą testowałem łączy się bezprzewodowo z pasem do pomiaru pulsu, który jest w zestawie. Zaskakującym dodatkiem są też aluminiowe nakładki na prowadnice, wyciszające pracę rolek. Jest to patent znany z drogich sprzętów.

 

Komfort treningu jest standardowy jak na napęd przedni. Krok jest wygodny, płynny, w miarę płaski, nie za krótki. Ma wszystkie zalety napędu przedniego w cenie tylnego. Mały rozstaw stóp zmniejsza bujanie ciałem na boki, dzięki czemu ruch jest wygodny i bezpieczny dla stawów. Szczególnie docenią to osoby niskie, po kontuzjach lub w trakcie rehabilitacji. Obciążenie zmienia się przyzwoicie, wszystko jest na odpowiednim miejscu, obsługa jest prosta, a wyświetlacz czytelny. Pomiar pulsu za pomocą pasa działa w miarę dokładnie, więc możemy skutecznie ćwiczyć w tętnie. Poza treningami aerobowymi zrobiłem na tym orbitreku interwały, po których wszystko nadal pracuje cicho i płynnie. Miejcie jednak na uwadze, że nie jest to maszyna do regularnego katowania przez dużych i ciężkich użytkowników. FS3.5 będzie wygodny dla wszystkich osób niskich i średniego wzrostu, do 190cm o wadze do 100kg. Pod cięższymi osobami może zacząć poskrzypywać więc im polecam większe maszyny.

 

Niezawodność. Jak do tej pory niezawodność wszystkich maszyn Xterry jest bardzo wysoka. Nie zanotowałem typowych usterek fabrycznych ani innych wad, które występowały by seryjnie. Jednorazowe usterki, to zepsuty wyświetlacz, licznik lub silnik zmiany obciążenia. Wszystko jest bardzo łatwe w naprawie. Model FS3.5 jest tak prosty, że trudno w nim cokolwiek zepsuć, jeśli użytkuje się go zgodnie z przeznaczeniem. Tu warto podkreślić, że na model FS3.5 sklepy dają różne gwarancje. W Axxo są to 2 lata door 2 door + rozszerzona gwarancja na części - 5 lat i obecnie jest to najlepsza gwarancja w Polsce!

 

Cena (1900zł w dniu testu 13/11/2015r). Cena jak na ten moment jest absurdalnie niska, bo FS3.5 w przedsprzedaży kosztuje tylko 1900zł z dostawą i jest to najtańszy przedni napęd na rynku. Nawet standardowa cena – 2900zł jest bardzo atrakcyjna, bo nadal jest to najtańszy tego typu sprzęt, który dodatkowo wyposażony jest w pas telemetryczny, głośnik, półeczkę, aluminiowe prowadnice i 5 lat gwarancji na części. Dla wielu będzie to pierwszy orbitrek w życiu, który moim zdaniem narzuci pewien standard treningu, wyposażenia i obsługi. Porównując go do maszyn konkurencyjnych firm, najbliżej jest Taurus X5.1 i Energetic E-NW1000 w cenie 2400zł, bez pasa i ze słabszą gwarancją. Cała konkurencja zostaje daleko w tyle lub jest znacznie droższa. Kupując w Axxo możecie wykorzystać kod rabatowy "guru250" dający 250 zł zniżki. Polecam.

 

Plusy

+cena

+komfort

+cicha, płynna praca

+rewelacyjna gwarancja

 

Minusy

-nie dla ciężkich ani bardzo wysokich

 

Aktualne ceny

Alternatywny orbitrek

Wypożycz ten sprzęt


Pytania i odpowiedzi:

Czy jest coś co go wyłącza bez wyciągania zasilacza z sieci?

- Nie, orbitrek powinien wygasić się po 3 minutach.

Jak otworzyć klapkę na baterię w pasie telemetrycznym dołączonym do orbitreka?

- Najlepiej zanieść pas do zegarmistrza w celu wymiany baterii. Xterra produkuje orbitrek, ale nie produkuje samego pasa, którego jakość trochę odstaje od reszty. Śrubki są miękkie i wymagają małych, specjalistycznych śrubokrętów.

Czy śruby tylnej prowadnicy faktycznie się wyrabiają?

- Taka usterka nie występuję w żadnym orbitreku, żadnej firmy i nigdzie na świecie nie ma na ten żadnych informacji. Jest zmyślona przez sprzedawcę promującego polską markę.


Uaktualnienie 9/03/2018

Obecnie Xterra FS3.5 jest najpopularniejszym małym przednim napędem w Polsce. Od wprowadzenia na polski rynek w 2015r orbitrek przeszedł mały lifting wizualny. Dodano też możliwość odkręcenia tylnej prowadnicy, poprawiono spasowanie niektórych elementów. W ciągu 3 lat nie zanotowałem żadnych seryjnych usterek, a awaryjność oceniam na najniższą w swojej klasie - poniżej 10% w ciągu pierwszego roku użytkowania i poniżej 3% w następnych latach, przy średniej w konkurencyjnym sprzęcie powyżej 15% w pierwszym roku i powyżej 5% w kolejnych latach. Więcej w dziale Reklamacje i Serwis.

FS3.5 i FS3.5e to to samo.