Sportop CB700 Airbike - w trakcie testów.

 

Wielki powrót rowerów powietrznych trwa. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj, natomiast aktualnie producenci prześcigają się w ofertach na rowery a ja od kilku tygodni testuję na zmianę Airbike w wydaniu marki Sportop oraz Spirit model AB900. Model CB700 występuje też pod innymi nazwami u innych producentów np. Renegade. Takie czasy nastały, że jedna fabryka produkująca jeden produkt sprzedaje go różnym dystrybutorom, pod różnymi nazwami.

 

Sportop CB700.

Jest bardzo ciężki. 80kg na tle konkurencyjnych maszyn o wadze ok 55kg to sporo, ale idzie za tym różnica jakościowa. Wszystkie elementy są solidne, średnice rur duże, poszczególne elementy masywne i dobrze wykonane. Uwagę zwracają ogromnej średnicy nogi, całkiem finezyjna rączka transportowa i rama, która jest jednocześnie deflektorem powietrza. Tak, ten rower nie potrzebuje błotnika.

 

Konstrukcja jest nowym spojrzeniem na airbike, nie wychodzącym z modelu Assaulta i innych starszych maszyn. Wiatrak i jego osłona są solidne. Siodełko ma regulację w pionie i poziomie. Jest duże i bardzo wygodne. Uwagę zwracają dźwignie zmiany położenia siodełka, które są wysokiej jakości. Obudowa zakrywa cały mechanizm na tyle, na ile to możliwe, tak by zminimalizować ryzyko urazu użytkownika. Zazwyczaj, w rowerach na łańcuch, potrzebny jest łatwy dostęp do łańcucha i innych elementów ruchomych w celu kontroli i serwisu. Tu mamy inny system przeniesienia napędu, który pozwala większą na zabudowę.

 

Przeniesienie napędu na pasek.

 

Jest nowym pomysłem w rowerach tego typu. Plusem jest bezobsługowa natura takiego systemu - nic nie trzeba naciągać i serwisować. Nie wiadomo natomiast, jak długo taki pasek wytrzyma i jeśli pęknie, to czy trzeba będzie wymienić go na oryginalny. Z łańcuchem sprawa jest bardziej oczywista - trzeba serwisować, ale jest to łatwe i tanie.

 

Zauważyłem też bardzo nietypowe patenty np. pedały są wkręcane na zwykły gwint i dodatkowo zabezpieczone z boku śrubą inbusową. Na tylnej nodze jest nakładka z napisem "step" sugerująca jak na rower wsiadać. Ruchome rączki są pokryte solidną gumą o matowej fakturze, mają 2 możliwości chwytu.

 

Duża ilość unikalnych rozwiązań i nietypowych elementów wygląda dobrze i sprawdza się jeszcze lepiej, czyniąc rower bardziej solidnym. Ma to też wady. np. w zwykłym rowerze powietrznym Assault lub Spirit, siodełko można wymienić na zwykłe, rowerowe. Do Sportopa pasuje tylko oryginalne siodło. Korba też jest nietypowa i taka od zwykłego roweru nie będzie pasować. Zakładam, że unikalnych rozwiązań jest więcej pod obudową.

 

Ciężki wiatrak.

Robi wrażenie niezniszczalnego narzędzia do szatkowania kapusty lub spulchniania gleby i zakładam, że nie zepsuje się nigdy. Powierzchnia samych łopatek nie jest zbyt duża, co sprawia, że żeby osiągnąć odpowiedni opór trzeba jechać szybciej niż na zwykłym rowerze powietrznym. Moje średnie tempo to 100RPM na CB700 i 80RPM na AB900 lub Assault. Czyli, żeby męczyć się tak samo bardzo, na Sportopie trzeba kręcić znacznie szybciej. Do puki nie przygotowujemy się do zawodów crossfitowych, nie jest to wadą. Osobiście, nie zrobiło mi to różnicy. Jest po prostu inaczej. Waga wiatraka sprawia, że wiatrak rozpędza się trochę wolniej i dzięki siłom bezwładności ruch jest bardziej płynny.

 

Gwarancja i serwis.

Nie są najmocniejszą stroną Sportopa. Znam i polecam tą markę od lat, to dobry i mało awaryjny sprzęt, ale jak już się coś zepsuje, to z serwisem trzeba po walczyć by naprawił sprzęt w miarę terminowo. Gwarancja domowa - 2 lata i komercyjna 1 rok to przeciętna oferta i po tak masywnym rowerze spodziewałem się więcej. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że jest to raczej sprzęt przeznaczony do klubów fitness niż do użytku domowego.

 

Trening i ergonomia.

Są super. Ergonomia jest normalna, jak w każdym rowerze ale płynność ruchu, brak luzów i stabilność są nieporównywalnie lepsze niż w tańszych rowerach. To sprawia, że komfort treningu jest wyższy niż w tańszym sprzęcie. Regulacje działają sprawnie, ułożenie ciała na rowerze jest poprawne.

 

Konsola.

Prosta, w obudowie ze Spirita CG800. Wyświetla wszystkie ważne informacje i posiada wszystkie ważne programy treningowe - obydwa interwały. 10/20 i 20/10. Więcej nie trzeba. Na pokładzie brak blluetootha i łączności z telefonem - nie robi mi to różnicy.

 

 

Podsumowanie i Cena.

Moim zdaniem CB700 jest super. To najlepszy rower z jakim miałem do czynienia do tej pory. Wysoka jakość wykonania jest największą zaletą. Użycie specjalistycznych elementów może być wadą, jeśli elementy te będą awaryjne. Czas pokaże.

Stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry i szukając najlepszego z najlepszych nie trzeba szukać dalej. Jedyne pytanie jakie warto sobie zadać, to czy najlepsze z najlepszych jest nam potrzebne, skoro tańsze rowery od lat sprawdzają się bardzo dobrze i kosztują 35% mniej.

 

plusy

+wysoka jakość

+płynny ruch

+brak luzów

 

minusy

-brak integracji z telefonem

-specjalistyczne elementy

 

Aktualne ceny

Alternatywny sprzęt

-Cezary 12/2018