TBR PROFI SET (10 PCS) ZESTAW TALERZY OLIMPIJSKICH BUMPER HMS  - czyli czym ćwiczę na codzień w domu.

 

Testy tych talerzy zaczęły się kilka miesięcy temu i tymi właśnie talerzami ćwiczę regularnie w domu. Są rewelacyjne.

 

Dla ćwiczących informacja że są zgodne ze standardami IWF powinna wystarczyć. Dla nie ćwiczących oznacza to tyle, że mają odpowiednie wymiary i spełniają kryteria wagowe sprzętu używanego na międzynarodowych zawodach. Samej akredytacji IWF nie mają, więc jeśli planujecie organizację takich zawodów i tak już pewnie macie kilka razy droższe Eleiko.

 

Wracając do zestawu talerzy HMS, są dobrze wykonane, pokryte gumą dobrej jakości, ładnie oznaczone itd. Wielkości i wagi są zgodne z oczekiwaniami. Nie różnią się zbytnio od Rogue, Insportline i innych tego typu, poza faktem, że są tańsze. Zestaw 5, 10, 15, 20, 25kg x 2 kosztuje 3500zł razem z dostawą. Świetnie sprawdzą się w treningu dwubojowym, trójbojowym, kulturystycznym i każdym innym. Można nimi rzucać. Nie niszczą się ani nie niszczą podłogi. Plusem jest też to, że jak spadną na nogę albo inną część ciała to straty są mniejsze niż w przypadku talerzy żeliwnych.

 

Ćwicząc w domu zwracam też uwagę na hałas, bo trenuję jak moje dzieci śpią za ścianą. Te talerze są ciche, nie dzwonią.

 

Kolory też mają znaczenie, bo jak przy cięższych seriach krew odpływa z mózgu, to łatwiej jest policzyć wszystkie kilogramy.

 

W stosunku do grubych talerzy HTBR są o 40% cieńsze i przy dużych ciężarach możemy ich więcej założyć na gryf. Np. na standardowym gryfie olimpijskim zmieścimy ok 200kg talerzy typu HTBR lub ponad 300kg TBR. Ma to jeszcze większe znaczenie na krótkim gryfie lub gryfie typu HEX gdzie długość części obciążeniowej często jest krótka.

Zestaw łącznie ma 150kg i tyle aktualnie mi wystarcza do treningów.

 

Wyglądają fajnie!!!

Nie jestem gadżeciarzem i wiem, że ciężar to ciężar, niezależnie od wyglądu, ale doceniam jakość wykonania i po prostu cieszy mnie posiadanie czegoś dobrego, dobrego narzędzia pracy. Lubię mieć je ustawione w rządku, dzięki temu przypominają mi kim jestem, co lubię i dlaczego. Dowodzą też, że życie z ciężarami może być kolorowe.

 

Porada na koniec.

Do zestawu warto dobrać zaciski typu lock jaw, niezłej klasy gryf oraz małe talerze 2,5kg i 1,25kg. Aktualnie talerze nie są sprzedawane na sztuki, tylko w zestawach, ale jeśli będą, to warto wziąć więcej dziesiątek zamiast dwudziestekpiątek. Dokładanie jest łatwiejsze niż zamiana lekkich na ciężkie.

-Cezary 2019