Zipro rage / hertz x run 5 - opinia

• Komfort treningu - średni

• Stabilność - średnia

• Płynność ruchu - dobra 

• Jakość wykonania - średnia

• Niezawodność - nieznana

• Wyposażenie - słabe

• Cena/jakość - dobra

 

Cena w dniu testu 1900zł.

Mówi się, że "dobrzy artyści kopiują a wielcy artyści kradną". Zjawisko kopiowania i podkradania pomysłów istnieje też w orbitrekach. I nie mam tu na myśli faktu, że znajduję moje teksty na coraz to nowych stronach z testami maszyn eliptycznych, ale fakt kopiowania maszyn samych w sobie. Mamy Hamera Ex7 zrobionego na bazie Xterry FS3.5e, Finnlo SX1, który jest żywą kopią Yorka X320, Cardiostronga EX20 który jest Sportopem E2000i itd. Takich sytuacji jest mnóstwo i do tej pory byłem w stanie określić, co jest kopią czego. Do teraz.

 

Teraz, na przestrzeni kilku ostatnich dni/tygodni pojawił się nowy, długo wyczekiwany orbitrek z napędem przednim. I tu pojawia się problem, bo wymienił bym nazwę, gdybym miał pojęcie, którą nazwę podać najpierw Hertz x Run 5, Hop Sport HS100C, czy może Zipro Rage? Odwrotnie? Faktem jest, że pierwszy raz nowe, bliźniacze konstrukcje pojawiły się na rynku dokładnie w tym samym czasie, dokładnie w tej samej cenie (ok 1900zł z dostawą).

Urządzenia są tak podobne, że można śmiało nazwać tym samym orbitrekiem sprzedawanym przez trzech (jak na razie) dystrybutorów, dlatego jeśli nurtuje Was pytanie, który z nich jest lepszy, to zakładam, że żaden.

 

Mając przydługi wstęp z głowy, skupmy się na konkretach. Rage / X - Run / HS100c to ciekawa, której na pewno poświęcę więcej czasu. Na razie zdążyłem orbitrek rozpakować, zmontować i zrobić kilka treningów.

Wszystko wykonane jest poprawnie i po zmontowaniu na tym orbitreku ćwiczy się nieźle. Wizualnie jest trochę szaro, ale orbitrek wygląda sympatycznie i nie ma w nim nic kiczowatego. Konstrukcyjnie też nie ma się do czego przyczepić, wszystko pasuje do siebie. Montaż jest długi, bo orbitrek ma aż za dużo plastikowych osłonek, których w sumie nie trzeba zakładać.

 

Gabaryty. Jak na tej klasy sprzęt, to jest trochę za długi. Spokojnie można by obciąć ze 40 cm, podobnie jak w Yorku x230 i Kettlerze Elliptical P, na których był wzorowany.

Stabilność. Jest na plus, w stosunku do wyżej wymienionych maszyn, bo nóżki i podpory, na których orbitrek stoi są szerzej rozstawione. Zaniedbaniem jest brak systemu poziomowania z przodu i pośrodku. Mam tu na myśli prawdziwy brak, bo jest w podnóżkach, miejscu na poziomowanie zieje wielka dziura sugerująca, że coś tu miało być i ewidentnie tego brakuje.

 

Wyświetlacz. Standardowy, nie zdążyłem zagłębić się w szczegóły, wygląda jak milion wyświetlaczy w maszynach tego typu. Działa poprawnie, ma półkę pod tablet, ale kładąc tablet zakrywamy dostęp do przycisków, poza tym w modelu Rage nie ma łączności z zewnętrznymi urządzeniami. W modelu Hop-Sport jest natomiast inna konsola pozwalająca na łączenie za pośrednictwem bluetooth z telefonem lub tabletem, dzięki aplikacji iConsole+.

 

Komfort ruchu.

Ruchome rączki są na odpowiednim miejscu, konsolę dobrze widać, ruch jest płynny a obciążenie zmienia się dobrze i (do tego jeszcze wrócę) można go dodać na prawdę dużo. Tu pojawia się moje pierwsze poważne zastrzeżenie. Szerokość rozstawu stóp - 16cm. Beznadziejny wynik, jak na orbitrek z napędem przednim. Cały sens przedniego napędu to mały czynnik Q i w czasach, gdy Q 5cm jest wynikiem bardzo dobrym, Q 10cm jest standardem, to Q 16, w napędzie przednim wypada tragincznie. Jeśli szukacie orbitreka od niedawna i nie wiecie o czym piszę, to poświęciłem temu zagadnieniu cały dział Przedni Napęd, oraz film "Przedni napęd w orbitreku" i część drugiego filmu "Jak wybrać orbitrek" i kilka innych. Tak bardzo poważnie podchodzę do tego tematu i tym bardziej mnie to w tym orbitreku denerwuje, bo cała reszta jest na prawdę niezła.

 

Cena.

Uważam, że jak za ten sprzęt, cena jest na prawdę rozsądna. I jeśli porównamy Rage do orbitreków z napędem tylnym za zbliżone pieniądze porównanie wypada pozytywnie dla Rage. 

Podsumowując, Hertz Run x5 / Zipro Rage / HS100c to dobry sprzęt, wart swojej ceny. Mimo wszystko, moje wrażenie jest pozytywne i jeśli kupujecie coś z asortymentu Zipro, Hertz, Hop-Sport, to ten model polecam najbardziej. Oddzielna opinia o Hetrz i HS chyba nie jest potrzebna. Pomimo rozbieżnych danych technicznych np. dotyczących wagi koła zamachowego, konstrukcyjnie wszystkie 3 orbitreki są takie same i koło zamachowe jest w nich takie samo. Dodatkowy plus dla Zipro, za podanie bardziej uczciwej wagi koła (do prawdy nie dotarłem, bo nie zdążyłem zważyć).

 

Plusy

+prosty

+tani

+niezła konstrukcja

 

Minusy

-duży rozstaw stóp

-brak systemu poziomowania

Cezary 10/2016

Alternatywny orbitrek

Aktualne ceny