Spirit XE195 opinia długodystansowa.

  • Komfort treningu - wysoki

  • Stabilność - b. dobra
  • Płynność ruchu - dobra
  • Jakość wykonania - dobra

  • Niezawodność - b. wysoka

  • Wyposażenie - przeciętne

  • Cena/jakość - b. dobra

Cena 4499zł (w dniu testu 7/03/2018)

 

Obecnie Spirit Fitness to moja ulubiona marka, która ma same solidne i sensowne maszyny. Jest to też największa marka fitness, która nie wprowadza celowego postarzania i skracania życia produktów. Testowany model jest najnowszą wersją XE195, która prawie wcale nie różni się od starej dobrej.

 

Montaż jest bardzo prosty jak na tak duży sprzęt. Znaczna część orbitreka już jest złożona, wszystkie podzespoły są dobrze oznaczone. Instrukcja jest obrazkowa, łatwa w odczytaniu. Wszystkie części tak pasują do siebie, że nie da się ich połączyć źle. Ilość plastikowych osłon jest ograniczona do minimum, co skraca czas montażu do rozsądnych 45 - 90 minut.

 

W całości orbitrek prezentuje się dobrze. Jest spory, ciężki i bardzo porządnie wykonany. Rama jest w kolorze szarym, lakierowanym na wysoki połysk. Obudowa i elementy plastikowe też są czarne, matowe z twardego plastiku wysokiej jakości. Wizualnie, w stosunku do starej wersji, produkowanej do 2015r., jest lepiej, kolor obudowy zmieniono na czarny. Orbitrek wygląda dobrze.

 

Konsola jest jedną z prostszych jakie w znam. Jej kąt jest regulowany, posiada półkę pod tablet, kilka programów, wiatrak i kieszeń na drobiazgi. Fani gadżetów będą rozczarowani, bo poza guzikami zmiany obciążenia w rączkach stałych orbitrek nie oferuje absolutnie żadnych nowatorskich, wyjątkowych i wyróżniających go rozwiązań. Jest bluetooth, łączący się z telefonem przez aplikację SpiritFit, ale na rok 2018 działa słabo i nie daje ciekawych opcji. Konsola łączy się z bezprzewodowym pasem do pomiaru pulsu.

 

XE195 jest w świecie orbitreków jak rekin w świecie ryb. Wizualnie szary i zwykły, ale w ruchu to maszyna do zabijania... kalorii. Ruch jest nie tylko płynny i bardzo wygodny, ale także bardzo cichy. Komfort jest bardzo duży, dzięki dużym platformom pod stopy o bardzo małym rozstawie - 5 cm. Platformy są o 2 stopnie pochylone do wewnątrz co wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Krok jest w miarę płaski i posuwisty. Idealny do rehabilitacji i dla osób z problemami zdrowotnymi. Nie chcę tu jednak nikogo zmylić. XE195 też nadaje się do bardzo ostrych treningów. Obciążenia można dodać sporo i nawet przy bardzo intensywnej eksploatacji orbitrek pozostaje sztywny i stabilny dzięki solidnej ramie i sześciopunktowemu systemowi podnóżek z dobrą regulacją, która idealnie "wybiera" nierówności. Innymi słowy orbitrek stoi miękko, ale nie buja się na boki. Cały ruch odbywa się cicho i płynnie dzięki aluminiowym nakładkom na prowadnicy. Komfort pracy oceniam wysoko. Dobrze odnajdą się na nim użytkownicy o wzroście od 160 do 195 cm i wadze do 120kg. Cięższym polecam Spirita XE295.

 

Bezawaryjność. Wszystkie maszyny Spirit Fitness w statystykach awaryjności są wyraźnie lepsze od konkurencji. Nie inaczej jest z modelem XE195, który wyróżnia się wyjątkową żywotnością i brakiem usterek. Możliwe, że wynika to z prostoty orbitreka, ale jest to jedna z najmniej awaryjnych maszyn w klasie średniej wyższej. Wybrane sklepy dają na Spirita 3 lata gwarancji z rozszerzoną gwarancją na części do 5 lat, obejmującą części eksploatacyjne. Jest to najlepsza gwarancja na orbitrek dostępna w Polsce!

 

Alternatywne maszyny.

Xterra FS3.9 - niewiele gorsza, znacznie tańsza

Spirit XE295 - dzięki podwójnej prowadnicy ma większy udźwig + kilka dodatków

Reebok TXF 3.0 Titanium - ma więcej obciążenia, wykonany trochę słabiej

Kettler Skylon 4 - mniej stabilny, ale składany

 

Cena spadła z 5500zł w 2016r do ok 4400 obecnie. Moim zdaniem stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry. Jeśli szukamy orbitreka do bardzo intensywnego użytkowania, który jest solidny i prosty, to trudno o lepszy wybór. Będą też zadowoleni wszyscy borykający się z problemami zdrowotnymi, bólami stawów i dyskopatią bo wszystkie orbitreki marki Spirit mają bardzo wygodny, mały rozstaw platform pod stopy, który minimalizuje bujanie ciałem na boki w trakcie ćwiczeń.

 

W dłuższej perspektywie Spirit XE195 w nowej wersji nie różni się od wersji starej. Niby nic w tym dziwnego, a jednak, w czasach celowego postarzania produktów ktoś, kto jest posiadaczem Spirita XE195 od np. 10 lat, ciągle ma dostęp do wszystkich części zamiennych, bo części z nowego orbitreka pasują też do starego. Nie jest to niczym odkrywczym, ale nie mogą się tym pochwalić posiadacze np. Yorka, Nordic Tracka czy Domyosa, których utrata wartości w czasie jest ogromna. Dlatego cieszę się, że nowe nie jest wrogiem, lecz kontynuacją starego dobrego. Polecam wszystkim.

 

Plusy:

+wysoki komfort pracy

+bardzo solidny

+dobry do rehabilitacji i treningów sportowych

+rewelacyjna gwarancja

 

Minusy:

-brak gadżetów

-przeciętny design

 

Sprawdź ceny

Alternatywny orbitrek

-Cezary 3/2018

Spirit XE195 (model 2015r.)

  • Komfort treningu - wysoki

  • Stabilność - b. wysoka
  • Płynność ruchu - dobra
  • Jakość wykonania - dobra

  • Niezawodność - b. wysoka

  • Wyposażenie - przeciętne

  • Cena/jakość - b. dobra

Cena 5499zł (w dniu testu 4/04/2016)

 

O marce Spirit Fitness już pisałem przy okazji recenzji orbitreka zrobionego z żywego ognia - e-Glide, który jest topowym modelem tej firmy. Przeglądając w dół ofertę Spirita stwierdzam, że to chyba jedyna marka, która ma same solidne i sensowne maszyny.

 

Montaż jest bardzo prosty jak na tak duży sprzęt. Znaczna część orbitreka już jest złożona, wszystkie podzespoły są dobrze oznaczone. Instrukcja jest obrazkowa, łatwa w odczytaniu. Wszystkie części tak pasują do siebie, że nie da się ich połączyć źle. Ilość plastikowych osłon jest ograniczona do minimum, co skraca czas montażu do rozsądnych 45 - 90 minut.

 

W całości orbitrek prezentuje się dobrze. Jest spory, ciężki i bardzo porządnie wykonany. Rama jest w kolorze szarym, lakierowanym na wysoki połysk. Obudowa i elementy plastikowe też są szare, matowe z twardego plastiku wysokiej jakości. Wizualnie orbitrek jest trochę nijaki i zdecydowanie zbyt szary. Brakuje w nim trochę życia.

 

Konsola jest jedną z prostszych jakie w znam. Posiada półkę pod tablet, kilka programów, wiatrak i kieszeń na drobiazgi. Fani gadżetów będą rozczarowani, bo poza guzikami zmiany obciążenia w rączkach stałych orbitrek nie oferuje absolutnie żadnych nowatorskich, wyjątkowych i wyróżniających go rozwiązań.

 

XE195 jest w świecie orbitreków jak rekin w świecie ryb. Wizualnie szary i zwykły, ale w ruchu to maszyna do zabijania... kalorii. Ruch jest nie tylko płynny i bardzo wygodny, ale także bardzo cichy. Komfort jest bardzo duży, dzięki dużym platformom pod stopy o bardzo małym rozstawie - 5 cm. Platformy są o 2 stopnie pochylone do wewnątrz co wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Krok jest w miarę płaski i posuwisty. Idealny do rehabilitacji i dla osób z problemami zdrowotnymi. Nie chcę tu jednak nikogo zmylić. XE195 też nadaje się do bardzo ostrych treningów. Obciążenia można dodać sporo i nawet przy bardzo intensywnej eksploatacji orbitrek pozostaje sztywny i stabilny dzięki solidnej ramie i sześciopunktowemu systemowi podnóżek z czteropunktową regulacją, która idealnie "wybiera" nierówności. Innymi słowy orbitrek stoi miękko, ale nie buja się na boki. Cały ruch odbywa się cicho i płynnie dzięki aluminiowym nakładkom na prowadnicy. Komfort pracy oceniam wysoko.

 

Bezawaryjność. Wszystkie maszyny Spirit Fitness w statystykach awaryjności są wyraźnie lepsze od konkurencji. Nie inaczej jest z modelem XE195, który wyróżnia się wyjątkową żywotnością brakiem usterek. Możliwe, że wynika to z prostoty orbitreka, ale jest to jedna z najmniej awaryjnych maszyn w klasie średniej wyższej.

 

Cena 4500 - 5500zł. Moim zdaniem stosunek ceny do jakości jest bardzo dobry. Jeśli szukamy orbitreka do bardzo intensywnego użytkowania, który jest solidny i prosty, to trudno o lepszy wybór. Będą też zadowoleni wszyscy borykający się z problemami zdrowotnymi, bólami stawów dyskopatią itd. Zwolenników nowinek technicznych też nie odstraszam, bo w jeszcze w 2016r wchodzi nowa linia maszyn marki Spirit. W Polsce, nowy sprzęt będzie dostępny od Stycznia 2017r i pierwszym modelem, który trafi na polski rynek będzie XE295 (opis tutaj), czyli wersja lepsza od opisywanej powyżej. Poza nowym wyglądem, będą też gadżety, włącznie z multimediami i dedykowaną aplikacją Spirit na telefon i tablet. Polecam wszystkim stawiającym przede wszystkim na solidność i bezawaryjność.

 

Plusy:

+wysoki komfort pracy

+bardzo solidny

+dobry do rehabilitacji i treningów sportowych

 

Minusy:

-brak instrukcji obsługi w języku polskim

-brak gadżetów

-nudny design

 

Sprawdź ceny

Alternatywny orbitrek

-Cezary 12/2016